środa, 4 maja 2011

04.05.2011

04.05.2011
Dziś rano miałem wielkiego stresu bo był dziś mój pierwszy dzień na  PRAKTYKACH, ale nie było się czego bać bo było fajnie. Ledwo co wszedłem to już musiałem wyrzucić śmieci;(, a potem naklejać naklejki na katalogi;( przynajmniej po 30 minutach mnie puścili do domu:>. Jak wróciłem do domu to dostałem SMS'a żebym przyjechał do brzeźna, przez to że nikogo nie było to pojechałem. Ale wróciłem głodny i zmęczony dopiero o 18:30;( ale dobrze się bawiłem

2 komentarze: